Basen

Lodowisko


    Dzisiaj jest Data pl v0.2 - by KESS poniedzialek, 18 grudnia 2017 r.
    Imieniny obchodzi: Laura, Bogusaw, Gracjan
    Apteka dyzurujaca: Multifarm , ul. Ligonia 1a
Nie masz konta? Zarejestruj sie
Masz konto? Zaloguj sie

Strona główna
Aktualności
Ogłoszenia
Forum
Imprezy
Katalog firm
Galeria
Menu online
Mapa Strzelec
Dyżury aptek
Kamera online
Kontakt
  Rankingi
  Czynne do?
  Poradniki
Przepisy
Praca PUP
Fajne gierki
Taxi
Koscioły
Msze Góra
Helios Opole
Wyniki Lotto
Katalog Stron


Aktywne tematy na forum
wejdz na forum
DJ Strzelce Opolskie
Strzelecka Sonda
Czy imprezy muzyczne na "Rybaczówce" to dobry pomysł ?
Tak
Nie
Kamera online
 
 
Pomysł na weekend

Skalne miasto w Czechach Skalne miasto w Czechach
Skalne Miasto - właśnie taką i...
Mapa Strzelec Opolskich (plan)


Wyszukiwarka strzeleckich ulic
Ostatnio dodane firmy

DJ na osiemnastkę, imprezy okolicznościowe
Chciałbym zaoferować Państwu oprawę muzyczną imprez okolicznościowych (18-tki, rocznice, imprezy urodzinowe itp.) Posiadam pr...
Szczegóły firmy

LANDMARK ENGLISH, SZKOŁA JĘZYKOWA
Just SPEAK English! To hasło najlepiej odzwierciedla nasze podejście do nauczania. W naszych kursach wykorzystujemy wyłącznie sk...
Szczegóły firmy

DDP Architekci
Jesteśmy firmą, która zajmuję się szeroko pojętą architekturą. Wykonujemy projekty architektoniczne: budynków wielo- i jednorodz...
Szczegóły firmy

DJ Strzelce Opolskie

Dekarstwo Kurek

Mallancia
Forum Strzelce Opolskie > Forum Strzelce Opolskie
·
Uzdrowicielka z Jaryszowa
Agnieszka
Agnieszka
22-12-2011, 20:03:08
[ cytuj ]
Mam pytanie.Czy ktoś z Was może wie kiedy pani Klarka będzie zapisywać na przyszły rok?Bo jak byłam u niej w pazdzierniku to mówiła,że to zależy od tego jaka bedzie zima.Bardzo zależy mi na tym,żeby nie przegapić terminu zapisów i jeżeli ktoś z Was wie to będe wdzieczna za odpowiedz.A swoją drogą to pani Klarka to złoty człowiek,ja jestem bardzo zadowolona z jej pomocy.
inna
inna
02-01-2012, 00:04:28
[ cytuj ]
Skoro pani Klarka posługuje się mocą bożą to prosze mi wyjaśnić dlaczego nie umiała pomóc mojej mamie, która jest osobą wierzącą,a w czasie wizyty dodatkowo cały czas się modliła???????????
Tego co widać gołym okiem jakoś nie wybadała, ale znalazła inne rzeczy, a poprawy do dzisiaj nie widać, dolegliwości nie ustąpiły,a choroba postępuje.
Ludzie.To jest moc okultystyczna!
Z całym szacunkiem dla p.Klary ,ona chyba sama nie zdaje sobie sprawy w jakim jest niebezpieczeństwie.
Nawet egzorcyści nie mogą używać podczas egzorcyzmów np.medalika jako wahadełka!!!!
Nie ma w historii kościoła ludzi świętych, którzy uzdrawiali by w taki sposób.
alchez
03-01-2012, 19:36:04
[ cytuj ]
Byłam u p.Klary we wrześniu. W zaawansowanej ciąży i z uciążliwym problemem neurologicznym, nad którym lekarze bezskutecznie łamią sobie głowy od lat 20-stu. Słyszę tylko \"jest pani ciekawym przypadkiem\". P.Klara znalazła przyczynę, jaka nikomu wcześniej nie przyszła do głowy i powiedziała, że ją usuwa. Moje dolegliwości bardzo znacząco zelżały, a 2 tygodnie temu bezpiecznie urodziłam syna.
Podczas wizyty medalik rzeczywiście zwrócił moją uwagę, ale nie był wykorzystywany bynajmniej jako wahadełko. Pani Klara sama nim kręciła, dotknęła mnie jednak tylko dłonią.
O żadnej gratyfikacji nie było mowy - wystarczyło podziękować. Nie muszę dodawać, że jestem jej ogromnie wdzięczna.
I planuję wykonanie dalszych badań pod kątem jej diagnozy. Ona zdecydowanie nie odwodzi ludzi od stosowania tradycyjnej medycyny - mnie powiedziała, że nie ma sensu ryzykować.
myszka1085
15-02-2012, 14:44:36
[ cytuj ]
witam poszukuje numeru telefonu do pani Klary uzdrowicielki z Jaryszowa.prosze o kontakt na poczte: marzenka1085@wp.pl.z góry dziekuje
lalubeto
23-02-2012, 10:17:25
[ cytuj ]
Pani Klarka ma niesamowity dar uzdrawiania pomogła mi oraz znajomym i rodzinie wielokrotnie wyleczyć się z wielu chorób które lekarze nawet nie potrafili zdiagnozować.Dla mnie Pani Klarka To Wielki Dar dany Od Najświętszej Maryji Panny.
ihop
23-02-2012, 19:17:09
[ cytuj ]
Witam wszystkich. Bardzo interesuje mnie jak wygląda przebieg takiej wizyty, już parę osób się wypowiadało, ale może ktoś poda jeszcze inne szczegóły, które mnie zainteresują. Czy Pani Klara mówi, że uzdrowienie przychodzi od Maryi,albo może od Boga? W jakiej formie się modli, zwraca się wtedy do kogoś, związuje coś, prosi może Boga żeby uzdrowił, jak to jest? Jak posługuje się medalikiem, on w czymś pomaga, wskazuje coś? Jeden z forumowiczów pisał, że ma otwartą książeczkę i wypisane w niej części ciała i medalik wskazuje co jest dotknięte chorobą. Będę wdzięczna za informacje. Pozdrawiam.:)
ts
07-03-2012, 13:28:47
[ cytuj ]
Nie wiem, po co ci te informacje. Chcesz - jedź i się przekonaj. Od 10 prawie lat ja i moja rodzina korzystamy z pomocy Pani Klary. Zawsze skutecznie, mam na wszystko dokumentację lekarską (nigdy nie zdarzyło się, żeby Pani Klara odwodziła kogoś od leczenia u lekarzy). Pani Klara nie odprawia żadnych czarów czy zabiegów okultystycznych. O leczeniu przez nakładanie rąk jest już mowa w biblii i nie jest to nic nowego.Poprzez łańcuszek przekazuje swoją energię ludziom. Pani Klara czasami pyta z czym się przychodzi, czasem nie, milczy i w myślach robi swoje. Nigdy nie zażądała wynagrodzenia, jeśli ktoś tak mówi - kłamie. Kwiaty, czy świątki przynoszone w podzięce żadnym wynagrodzeniem nie są. Pomaga ludziom z ogromnym poświęceniem od rana do późnej nocy. Prosi tylko o modlitwę. Jeśli się jej dziękuje - mówi wznosząc oczy ku niebu - że to nie jej trzeba dziękować.
ihop
10-03-2012, 18:39:57
[ cytuj ]
Pytam, bo rozsądnie jest się zastanowić nad tym jak takie uzdrowienie wygląda, zanim skorzysta się z usług uzdrowiciela, czyż nie? Biblia mówi o tym, by badać skąd ludzie mają moc czynienia cudów, bo nie zawsze pochodzi ona od Boga. Przyznaję Ci rację, że Biblia mówi o nakładaniu rąk na chorych w celu ich uzdrowienia, jednak coś mi tutaj nie pasuje... przekazywanie swojej energii do innej osoby za pomocą medalika? Pozwólcie, że przytoczę cytat z artykułu na temat bioenergoterapii:"uzdrawianie ma polegać na przekazywaniu choremu, nieznanej nauce energii, w którą ma być wyposażony bioenergoterapeuta." Natomiast w Biblii nie ma ani jednego fragmentu na temat przekazywania swojej mocy choremu, są to praktyki znane bioenergoterapeutom. Czyż nie lepiej prosić wprost Boga o uzdrowienie, nakładać ręce,modlić o o chorego, ale bez dziwnych praktyk? Nie mówię, że ta Pani nikomu nie pomogła, z pewnością jest to prawda co piszecie, ale może Pani Klara sama nie wie, że bioenergoterapeuci przekazują swoją energię innym, może trzeba jej o tym powiedzieć? Może warto chwilę się nad tym zastanowić? Pozdrawiam.
ts
11-03-2012, 16:23:07
[ cytuj ]
Jeśli ktoś tam jedzie, bo cierpi - nie zastanawia się, jak to działa. Ważne, że działa. Wiem tylko, że ważne jest, żeby wierzyć, że zadziała. Ludziom małej wiary pomóc Pani Klara nie da rady. A jeśli ktoś chce zbadać, skąd się bierze skuteczność, trafność diagnoz - niech przeprowadzi naukowe, lub religijne badania.Jeśli Cię ciekawi, dlaczego medalik - wyjaśniam, że ostatnio jak tam byłam, Pani Klara miała sam łańcuszek, bez medalika. Przypuszczam, że działa on jak wahadełko u bioenergoterapeutów, ale tylko tak przypuszczam, nie dociekam tego. Nie traktowałabym też działań Pani Klary jak cudów. Nie jestem znawcą cudów, ale wiem, że aby był cud, trzeba modlitwy i wiary. Pani Klara zaś musi swoim umysłem w sposób, którego nie rozumiem - wniknąć w organizm chorego, który wierzy, że mu takie działanie pomoże - znaleźć przyczynę choroby i swoją mocą zadziałać tak, aby przyczyna ustała. Ma też zdolność przemieszczania się myślami wraz ze swoją energią na odległość.
Brzmi to może trochę dziwnie, ale tak jest. Spośród wielu przypadków, w których mi pomogła, szczególnie zapamiętałam jeden.
Kilka lat temu z silnymi bólami brzucha leżałam w szpitalu w Strzelcach Op. Miałam robione wszystkie badania z kolonoskopią włącznie. Nie znaleziono ogniska zapalnego, a leukocytoza była podwyższona i wskazywała, że gdzieś jest. Bardzo cierpiałam, nawet oddychać musiałam płytko, bo każdy ruch powodował ból brzucha. Kiedy bóle nie ustępowały, a pojawiła się gorączka, mąż pojechał do Jaryszowa. Zanim wrócił do mnie do szpitala, gorączka spadła, wstałam z łóżka, bóle ustąpiły. Pani Klara znalazła dwa ropnie na przeponie. Doradziła wziąć jeszcze antybiotyk, więc wzięłam, następnego dnia wróciłam do domu.
Proponuję odnosić się z szacunkiem do wiedzy i zdolności Pani Klary. Może ktoś kiedyś potrafi zbadać, na czym to wszystko polega.
Pozdrawiam.
ihop
04-04-2012, 02:23:05
[ cytuj ]
Przecież Bóg nie akceptuje praktyk wróżbiarskich, jakiejś bioenergoterapii. Nierozważne jest nie zastanawianie się nad źródłem tych rzeczy, na prawdę nie interesuje Cię to na jakich zasadach dochodzi do uzdrowienia? Pani Klara bez wiary danej osoby nie uzdrowi, a ważne jest w co się wierzy? Wierzysz, że uzdrawia Cię Chrystus, czy że uzdrawia Cię moc Pani Klary, która Ci ją przekazuje? Energia przekazywana za pomocą łańcuszka, umysłu? Wiara jest potrzebna do uzdrowień, ale czy tak samo ufnie podeszłabyś do jakiegoś indyjskiego uzdrowiciela, który powołuje się na jakieś bóstwa i przekazuje nieznaną energię? Myślę, że oni też potrafią skutecznie działać, ale nie stoi za tym nic dobrego. Ryzykujemy bardzo wiele, Jezus Chrystus po to przyszedł na świat, by dać nam odkupienie od wszelkiego grzechu, od chorób i naszych niemocy, dał nam zbawienie. Jednak do nas należy wybór: życie w wolności z Nim, czy życie ze światem, który oferuje substytuty wolności, uzdrowienia, szczęścia, a tak na prawdę prowadzi nas do śmierci.

\"On(Jezus) niemoce nasze wziął na siebie i choroby nasze poniósł.\"(Ew. Mateusza 8,17)

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii w celu świadczenia usług, wyświetlania reklam i zbierania statystyk. Korzystając z niej zgadzasz się na ich używanie zgodnie z ustawieniami przeglądarki.

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii w celu świadczenia usług, wyświetlania reklam i zbierania statystyk. Korzystając z niej zgadzasz się na ich używanie zgodnie z ustawieniami przeglądarki.

Zamknij